Na jednym ze stoków narciarskich w Karpaczu doszło do poważnego wypadku, który mógł zakończyć się tragicznie. Policja prowadzi postępowanie w sprawie zagrożenia życia nastolatka, który uderzył w psa, wtargniętego na trasę zjazdową. W związku z tym zdarzeniem, funkcjonariusze apelują do wszystkich użytkowników stoków o szczególną ostrożność oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Według wstępnych ustaleń, do wypadku doszło na skutek nieodpowiedzialnego zachowania mężczyzny opiekującego się psem. W wyniku braku kontroli nad zwierzęciem, pies wtargnął na trasę narciarską, co doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji. Nastolatek, z góry zmierzając w stronę przeszkody, nie był w stanie jej ominąć i w rezultacie uderzył w psa, a następnie przewrócił się, uderzając w drzewo znajdujące się w pobliżu.
W wyniku zdarzenia, młody narciarz doznał obrażeń i wymagał transportu do szpitala. Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności tego incydentu, jednak już teraz apeluje do wszystkich korzystających z tras narciarskich o przestrzeganie regulaminów i właściwych zasad bezpieczeństwa. Policjanci przypominają, że wprowadzanie zwierząt na stoki narciarskie oraz nieodpowiedzialne zachowanie użytkowników mogą prowadzić do groźnych wypadków. Każdy narciarz czy snowboardzista powinien pamiętać, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na wszystkich obecnych na stoku.
- Pieszy nie powinien wchodzić na czynne trasy zjazdowe.
- Właściciele zwierząt mają obowiązek sprawować nad nimi pełną kontrolę.
- Każda chwila nieuwagi może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Bezpieczeństwo na stokach narciarskich powinno być priorytetem dla wszystkich, dlatego wszyscy użytkownicy są wzywani do przestrzegania zasad. Policja apeluje o rozwagę oraz wzajemny szacunek, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji, które mogłyby się powtórzyć.
Źródło: Policja Karpacz
Oceń: Groźny wypadek na stoku narciarskim w Karpaczu – apel o bezpieczeństwo
Zobacz Także


