W Szklarskiej Porębie zatrzymano mężczyznę, podejrzanego o podpalenie auta swojej byłej partnerki. W wyniku tego czynu, wartość zniszczeń została oszacowana na 15 tysięcy złotych. Funkcjonariusze ustalili, że motywem działań mężczyzny były silne emocje związane z zakończoną relacją. Ostatecznie podejrzany stanie przed sądem, gdzie grozi mu surowa kara pozbawienia wolności.
Incydent miał miejsce 11 maja bieżącego roku, kiedy to policjanci z Komisariatu Policji w Szklarskiej Porębie otrzymali zgłoszenie o spalenia samochodu marki Opel. Pojazd był zaparkowany w pobliżu miejsca zamieszkania pokrzywdzonej. Następnego dnia, gdy kobieta odkryła zniszczony pojazd, nie miała wątpliwości, kto za tym stoi, wskazując na swojego byłego partnera.
Funkcjonariusze szybko przystąpili do działania. Zabezpieczyli materiał dowodowy, wykonali analizy nagrań z monitoringu oraz zgromadzili niezbędne informacje. Szybko ustalono tożsamość sprawcy, którym okazał się 44-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Po zatrzymaniu mężczyzna przyznał się do podpalenia samochodu, tłumacząc swoje czyny silnymi emocjami związanymi z byłym związkiem.
Mężczyzna odpowie za zniszczenie mienia z pobudek chuligańskich, co może skutkować karą do 7,5 roku pozbawienia wolności. Władze przypominają, że nie można usprawiedliwiać takich działań żadnymi osobistymi konfliktami czy emocjami, a każdy powinien liczyć się z konsekwencjami prawno-karnymi swojego zachowania.
Źródło: Policja Karpacz
Oceń: 44-latek podejrzany o podpalenie samochodu byłej partnerki
Zobacz Także

